Maryja jest i kocha w Dębowcu

Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się, aby tęsknić za miejscem z którego tyle co wyjechałam, nie biorąc pod uwagę rodzinnego domu z którym człowiek zawsze będzie związany, lub gdy pozostawia synów tak jak ja, gdy życie zmusza do dokonywania trudnych wyborów. Oglądałam zdjęcia z Dębowca i zatrzymałam się na kaplicy w Domu Rekolekcyjnym, w której tak bardzo Pan Bóg poruszył moje serce poprzez Serce Maryi. Tęsknię za tym miejscem, chciałabym znów tam być i złożyć kwiaty u stóp…