Poznałam i pokochałam modlitwę brewiarzową

Od 13 lat jestem członkiem ARS-u, ale moja przygoda z Misjonarzami Saletynami zaczęła się jeszcze wcześniej, od znajomości z ks. Marianem Sajdakiem – saletyńskim misjonarzem z Madagaskaru i jego siostry Franciszki. To ona zachęciła mnie, bym przyłączyła się do grona sióstr i braci w Apostolstwie Rodziny Saletyńskiej. Skończyłam już 55 lat; wiele razy organizowałam pielgrzymki z mojej parafii Pokrzywnica w diecezji opolskiej. Byłam też na kilku pielgrzymkach zagranicznych. W tym roku przyjechałam do Dębowca…

Dwa serduszka dla Pięknej Pani

Jan Mika mieszka w Chabówce i jest wieloletnim czcicielem Saletyńskiej Matki, gorliwym członkiem Apostolstwa i wytrwałym pielgrzymem. Podczas majowych rekolekcji ARS-u w 2014r. otrzymał nawet specjalne wyróżnienie za swoją gorliwość.   Przed paroma przysłał do Dębowca dwa serduszka ze złoconej blachy, aby uprosić dar potomstwa dla wnuczki Edyty. Domagał się nawet na piśmie potwierdzenia ówczesnego kustosza ks. Romana Grądalskiego MS, że dar jego serca został umieszczony…

Koniecznie odwiedźcie La Salette!

W dniach od 25 czerwca do 5 lipca 2018r.  wierni z Ostrowca Świętokrzyskiego z sanktuarium NMP Saletyńskiej pod przewodnictwem ks. kustosza prałata Zbigniewa Wiatrka przeżyli wspaniałą pielgrzymkę, nawiedzając liczne miejsca święte Francji: kaplicę  Cudownego Medalika w Paryżu, bazylikę św. Teresy w Lisieux, sanktuarium św. Michała Archanioła na wyspie Saint Michel, Lourdes – miejsce objawień Matki Bożej św. Bernadecie Soubirous, a także Ars, związane z życiem i działalnością patrona wszystkich proboszczów kapłanów…

Do La Salette najlepiej z Saletynami!

Polska pielgrzymuje do różnych sanktuariów. Tysiące czcicieli Matki Najświętszej idzie pieszo na jasną Górą, na La Salette jadą autokarami, do Fatimy samolotami. Bijemy rekordy, gdy chodzi o ilość polskich grup w największych sanktuariach Europy. Jednak pielgrzymka pielgrzymce nierówna. W lipcu miałam łaskę bycia na la Salette. Ks. kustosz Paweł Raczyński MS szybko zebrał sporą grupę pątników. Wyjeżdżaliśmy z Dębowca, po wczesnej Mszy św. w bazylice, ale pod patronatem Biura La Salette…

Cudowna pielgrzymka do Ziemi Świętej

Dobry Pan Bóg wysłuchał pragnień starszej, schorowanej kobiety. W minionym roku ukochana Mateńka zaprosiła mnie na La Salette, na miejsce swego objawienia, a w tym roku  dane mi było udać się jeszcze dalej – do Ziemi Świętej! Razem ze mną pielgrzymowała p. Małgosia – ta sama, z którą przyleciałam w maju z Anglii, by uczestniczyć w rekolekcjach Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej. W grupie pątników spotkałam różne mile osoby, byli też…

Perły z Ziemi Świętej

Pod koniec kwietnia otrzymałam kolejną łaskę pielgrzymowania do Ziemi Świętej. Wyjazd z biurem La Salette – Travel organizowany przez kustosza dębowieckiej bazyliki – ks. Pawła Raczyńskiego MS zgromadził 50 pątników z różnych stron Polski, ale wszystkich łączyła miłość do Matki Jezusa objawionej w La Salette i płaczącej nad grzechami ludzi, a także korzystanie z wielorakiej posługi Misjonarzy Saletynów. To były wyjątkowe dni nasycone zapachem kadzidła i wonnych olejków, wypełnione modlitwą…

Dojrzały do nieba – świadectwo mamy Jakuba

Rozważając życiorys św. Stanisława Kostki, może ktoś powiedzieć, że dzisiaj już takich chłopców nie ma. Otóż są. Jednym z nich był nasz syn Jakub Płonka z Kęt. Zaraz po jego śmierci słyszałam z niejednych ust, że ten chłopiec bardzo przypominał św. Stanisława Kostkę! Jako przyjaciółka s. Iwonki i sympatyczka ARS-u pozwólcie, że opowiem o nim: 18 lutego 2018 roku, w I niedzielę Wielkiego Postu o godzinie 14.00 odszedł do Pana nasz…

Sanatorium jak rekolekcje

W Jubileuszowym Roku 2000 zdiagnozowano u mnie ostre stadium choroby stawów, która bardzo utrudniała mi normalne funkcjonowanie. Lekarz Zdzisław D. do którego jeździłam na konsultacje do Iwonicza Zdroju zaproponował mi leczenie sanatoryjne w „Excelsiorze”. Znając z opowiadań luzacki styl w tego typu ośrodkach, bardzo się broniłam przed sanatorium. Pan doktor doradził, żebym przyjechała prywatnie, w terminie, który nie będzie kolidował z moją pracą zawodową. Otrzymam pokój jednoosobowy i będę mogła spokojnie…

Matka Boga uzdrowiła moją nogę

W marcu 2004 roku, poszedłem na sanki i zjeżdżając, złamałem nogę. Z wielkim trudem dotarłem do domu. Mama zawiozła mnie do szpitala, gdzie nastawiono nogę i założono mi gips, ustaliliśmy z lekarzem wizytę kontrolną po czym wróciliśmy do domu. Podczas kolejnych dni noga bardzo mnie bolała, pojechaliśmy na wizytę kontrolną, wykonano mi prześwietlenie, z którego wynikało że noga nie zrasta się właściwie i niezbędna będzie dość kłopotliwa i bolesna, operacja skręcania śrubami…

Maryja jest i kocha w Dębowcu

Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się, aby tęsknić za miejscem z którego tyle co wyjechałam, nie biorąc pod uwagę rodzinnego domu z którym człowiek zawsze będzie związany, lub gdy pozostawia synów tak jak ja, gdy życie zmusza do dokonywania trudnych wyborów. Oglądałam zdjęcia z Dębowca i zatrzymałam się na kaplicy w Domu Rekolekcyjnym, w której tak bardzo Pan Bóg poruszył moje serce poprzez Serce Maryi. Tęsknię za tym miejscem, chciałabym znów tam być i złożyć kwiaty u stóp…