Piękne jest życie, choć to droga z wybojami…

Mam na imię Lucyna, od wielu lat mieszkam z mężem na osiedlu w Mrągowie. Nasz ślub był w Wielkanoc 1980r. Mamy dwóch wspaniałych synów, dobre synowe i na razie dwoje kochanych wnucząt. Od dnia chrztu Bóg jest obecny w moim życiu, a Maryja opiekuje się mną przez te wszystkie lata i zawsze prowadzi do Syna. Od lipca 2004r. należę do Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej. Duch Święty daje mi siłę, by podzielić się świadectwem…